Spór o Trybunał Konstytucyjny – senator Bierecki zabiera głos

Foto by Adrian Grycuk (Own work) [CC BY-SA 3.0 pl (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], via Wikimedia Commons

Spór na temat ustawy o Trybunale Konstytucyjnym w ostatnim czasie przybrał na sile. Debata, na której poruszono istotę problemu, jak zawsze była sporem dwóch opozycyjnych grup. Jednakże wypowiedzi polityków zostały przyćmione przez wystąpienie jednego z senatorów. Grzegorz Bierecki o TK wypowiedział się w sposób bardzo celny. Kontynuuj czytanie

Grzegorz Bierecki – działacz katolicki

Grzegorz Bierecki

Postać senatora Grzegorza Biereckiego kojarzona jest dziś głownie ze Spółdzielczymi Kasami Oszczędnościowo-Kredytowymi, które założył on w latach 90. Odniosły one niespotykany w naszej części Europy sukces. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że senator od lat angażuje się w działalność chrześcijańską. Kontynuuj czytanie

Żebrzące dzieci

dzieci„Pan da złotówkę” to jeden z  najpopularniejszych zwrotów, które słyszymy na dworcu centralnym, obrzeżach miast, a szczególnie w centrach miast od żebrzących. Często ich ignorujemy, czasem wesprzemy, zastanawiając się co sprowadziło takiego człowieka na złą drogę. O ile dorosłym, zbierającym pieniądze na ulicy łatwo zwrócić uwagę bądź zignorować, o tyle żebrzące dzieci poruszają serce przechodniów na tyle, że ciężko przejść obok nich z obojętnością.

Więcej wolnego

Okres wakacyjny, który jeszcze przez moment będzie trwał, to czas wolny dla dzieci, które mają o wiele więcej wolnego niż w trakcie roku szkolnego. To powoduje, że szukają zajęć wypełniających wolne chwile. Niektóre miejscowości na takie potrzeby uruchamiają świetlice wakacyjne, organizują letnie półkolonie, gdzie dzieci mogą spędzać wolne godziny. Często jednak rodziców najzwyczajniej nie stać na wysłanie dziecka na wakacje i po prostu dzieci spędzają czas letniego wypoczynku w domu.
Podczas wakacji można zaobserwować na ulicach miast dzieci, które proszą przechodniów o pieniądze. Żebranie w wykonaniu dzieci jest o wiele bardziej skuteczne niż dorosłych, dlatego niektórzy rodzice celowo wysyłają dzieci, aby żebrały, ponieważ zbierają spore sumy pieniędzy. Wiadomości z kraju z ostatniego tygodnia podają informację o apelu Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka, który zwraca uwagę na to aby nie wspierać żebrzących dzieci, ponieważ może to zachęcać następnych potencjalnych młodych żebrzących.

Nie pomożesz dając

Sposobem mającym powstrzymać zjawisko dzieci wykorzystywanych do żebrania, jest przede wszystkim reakcja na widok dziecka samego bądź z dorosłym, proszącego o pieniądze.
Zarówno Rzecznik Praw Dziecka jak i Komendant Główny Policji apelują o zgłaszanie takiego zjawiska odpowiednim organom- dzwoniąc pod numer 112 lub doniesienia straży miejskiej bądź policyjnym patrolom. Często żebranie wynika z trudnej sytuacji w rodzinie, wówczas problem zgłaszany jest opiece społecznej, która przejmuje kontrolę nad sytuacją.

Warto nie bać się informować władzę o zjawisku żebrania. Zamiast dać bułkę lub wrzucić złotówkę większą pomoc okażemy zgłaszając sytuację do odpowiednich organów, ponieważ działanie z ich strony może podnieść z ciężkiej sytuacji całą rodzinę, a bułka wypełni żołądek tylko przez krótką chwilę.

Jak rozwiąże się sprawa Mariusza T. ?

trynkiewicz

Delikatna sprawa
Od kilku tygodni cała Polska huczy w sprawie Mariusza Trynkiewicza. Toczą się zacięte dyskusje, czy pedofil skazany w 1989 r. na śmierć za zabójstwo czterech chłopców powinien wyjść z więzienia, czy też nie. Na mocy amnestii w 1989 r. karę śmierci zamieniono mu na 25 lat więzienia, bo w Kodeksie karnym nie było wówczas dożywocia. Dziś mija formalna data odbywania kary, jednak narastające wątpliwości w sprawie T. sprawiają, że nie jest to wcale takie oczywiste.

Nowe fakty, stare zaprzeczenia
Rozpoczęte w poniedziałek (10.02) postępowanie w sprawie głównego wniosku o uznanie go za osobę niebezpieczną i umieszczenie w ośrodku zamkniętym w Gostyniu sąd odroczył na 3 marca.
Obecnie w sprawie pojawiły się kolejne wątpliwości, bowiem jak donosi dyrektor zakładu karnego w Rzeszowie, w celi Mariusza T. znaleziono dziś materiały z pornografią dziecięcą i ludzkie zęby. Zeznał on ponadto, że w grudniu ubiegłego roku w celi oskarżonego znaleziono podobne szkice i fotografie, jednak tak jak i w obecnej sytuacji nie przedstawiały one czynności seksualnych w rozumieniu przepisów prawa. Prokuratura w Rzeszowie poinformowała, że znalezione w celi materiały nie dają podstaw do wszczęcia postępowania. Jak podkreśla były minister sprawiedliwości – prof. Zbigniew Ćwiąkalski – kara za posiadanie pornografii waha się od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, ale i tak nie jest samoistną podstawą do stosowania tymczasowego aresztu.

Więc jak będzie?
Cała Polska zastanawia się, czy to dziś Mariusz T. zakończy odbywanie kary 25 lat więzienia. Dokładny czas jego wyjścia „znany jest tylko wąskiemu gronu służb” – mówi rzecznik rzeszowskiego więzienia mjr. Norbert Gaweł
Teoretycznie do 23:59 T. może przebywać na terenie więzienia. Dopiero pieczątka szefa tego zakładu karnego przesądzi o tym, czy pedofil-morderca wyjdzie na wolność, a to wcale nie jest tak pewne… Wszystkie okoliczności w tej sprawie są mocno wątpliwe, dlatego możliwe, że Mariusz T. na wolność dziś nie wyjdzie. Wystarczy, że zostanie zatrzymany na polecenie prokuratury. Sąd ma 72 godziny, od momentu zatrzymania, na podjęcie decyzji.

Segregowanie śmieci dobre dla samorządów

01serwisMinister środowiska Marcin Korolec uważa, że umiejętne gospodarowanie odpadami może przyczynić się do rozwoju samorządów. - Na tym systemie wygrają te samorządy lokalne, które postawią na jakość segregacji. (…) Zyskają te samorządy, które będą umiały wprowadzić prawidłową segregację i wtedy będą miały produkt, którym będą mogły się dzielić z przemysłem, który będzie gotowy do odbierania tego surowca – powiedział podczas konferencji prasowej w Lublinie. Jako przykład, minister podaje Skandynawię, gdzie odbiór posegregowanych odpadów jest darmowy, a one sam postrzegane są jako surowiec.

W 2020 roku masa składowanych odpadów ma zmniejszyć się w naszym kraju o 65%. Obecnie w Polsce ponad 70% odpadów trafia bezpośrednio na wysypiska, a tylko 11 % jest poddawana recyklingowi, co do 2020 roku ma osiągnąć wartość co najmniej 50%. Od 1 lipca, według z tzw. ustawy śmieciowej, obowiązek gospodarki odpadami komunalnymi spoczął na barkach gminy. Samorządy miały 1,5 roku na przygotowanie się do nowego porządku – na przeprowadzenie przetargów na odbiór śmieci, wprowadzenie nowych opłat śmieciowych, zebranie deklaracji od właścicieli nieruchomości.

Podczas konferencji prasowej w Lublinie minister wspomniał także o wprowadzeniu korekty do ustawy śmieciowej, dotyczącej wskazania wprost obowiązków wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, mających nie tylko dotychczasowy obowiązek zbierania deklaracji, ale także prowadzenia zapisów, dzięki którym w razie zmiany uchwał przez samorząd, mieszkańcy nie będą musieli składać kolejnych deklaracji.