Problem związków partnerskich

Trwa rozłam w Platformie Obywatelskiej. PO nie może się zgodzić, co do stanowiska w sprawie związków partnerskich. partyjni konserwatyści nie chcą oddzielnej ustawy definiującej takie związki, wolą dodawać kolejne zapisy do ustawy już istniejącej.

Zwolennicy oddzielnej ustawy mówią o nadużyciach, jakie może powodować tworzenie dodatkowych zapisów. Według nich konserwatyści dążą w ten sposób do bigamii, bo skoro nie będzie rejestracji związków to nic prawnie nie stoi na przeszkodzie, aby zawierać związki z kilkoma osobami jednocześnie.

Artur Dunin jest autorem projektu ustawy o związkach partnerskich, który jednak nie przeszedł. Projekt zakładał prawo dostępu do informacji medycznej o partnerze oraz prawo decydowania o pochówku, a także trzyletni obowiązek alimentacyjny.

Debata społeczna w Polsce leży, nawet politycy jednej partii nie potrafią się ze sobą porozumieć w jednej kwestii, to czego spodziewać się po sfrustrowanym społeczeństwie? Trudno powiedzieć, jakie stanowisko w sprawie oddzielnej ustawy dotyczącej związków partnerskich ma partia rządząca, na której przecież spoczywa obowiązek uporania się z tą ważną kwestią społeczną.