Lewica znowu u władzy?

Leszek MillerW niedzielę odbył się Kongres Lewicy Polskiej, podczas którego szef Sojuszu Lewicy DemokratycznejLeszek Miller – apelował o stworzenie lewicowej alternatywy dla rządów PO i PiS, która mogłaby wygrać z nimi w zbliżających się wyborach parlamentarnych w 2015 roku.

No niedzielny kogres zjechało się kilkuset przedstawicieli prawie 90-ciu różnych formacji o charakterze lewicowym, zostali zaprszeni także trzej byli prezydenci:

Aleksander Kwaśniewski,

Lech Wałęsa,

- gen. Wojciech Jaruzelski;

jednak żaden z nich nie stawił się na kongresie, przysłali tylko listy, które zostały oficjalnie odczytane. Zjawił się za to znany ze swoich lewicowych przekonań aktor – Daniel Olbrychski.

Miller w płomiennej przemowie ocenił 25 lat rządów polskich po przemianach, skupiając się an ostantnich 8 latach rządów PiS i PO:

„Polki i Polacy mieli w tym czasie powody do wielkich radości, ale też do wielkich porażek. Nigdy jednak nie mieli tak poważnych problemów i takiej ich kumulacji, jak w ostatnich ośmiu latach rządów prawicy, w czasie, kiedy polski kapitalizm pokazał swoją złą twarz. (…)

 

 

Uogólniając: Miller ma rację, co do absurdalności obecnych rządów, ale narzekać to każdy potrafi. Wkurza mnie używanie takich figur retorycznych jak „bieda o twarzy dziecka” – zapewne siedzący na sali lewicowcy załkali w mankiet.

Lewica chce się zjednoczyć i zdobyć władzę, ponownie. Wszyscy pamiętamy, jak to wyglądało i jak to się skończyło. Nie możemy do tego dopuścić. ponownie.